Przed sceną z Markiem Kondratem nie spała całą noc. Dopiero teraz powiedziała, co działo się na planie

z rozwojem historii sposób pokazywania jej bohaterki stopniowo się zmienia.

Izabela odsłania coraz więcej ciała i zyskuje większą swobodę w stroju, ale jednocześnie psychicznie coraz bardziej zostaje zamknięta w świecie zasad i oczekiwań.

Właśnie dlatego niewygodne suknie i gorsety nie były wyłącznie efektowną scenografią.

Miały również pomóc aktorce poczuć ograniczenia, w których funkcjonowała jej bohaterka.

Nie tylko Urzędowska miała dość gorsetu

Problemy z historycznymi kostiumami nie dotyczyły tylko filmowej Izabeli.

Maria Dębska, która w „Lalce” wcieliła się w Kazimierę Wąsowską, również przyznawała, że kostium pozostawiał na jej ciele ślady.

Aktorka

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *