jednak komfortowe doświadczenie.
Po powrocie do domu musiała rozciągać kręgosłup
Po dniach zdjęciowych aktorka nie kończyła pracy po zdjęciu kostiumu.
Jak sama opowiadała, po powrocie do domu wykonywała ćwiczenia oddechowe oraz rozciągała kręgosłup.
Długie godziny w gorsecie, szpilkach i wymuszonejpostawie zaczęły dawać o sobie znać.
Co najbardziej zaskakujące, skutki pracy nad filmem nie zniknęły natychmiast po zakończeniu zdjęć.
Urzędowska przyznała, że kręgosłup czasami nadal ją boli i korzysta z fizjoterapii.
Kostium był częścią roli, a nie tylko dekoracją
W przypadku Izabeli Łęckiej ubrania miały szczególne znaczenie.
Aktorka tłumaczyła, że wraz