Przed sceną z Markiem Kondratem nie spała całą noc. Dopiero teraz powiedziała, co działo się na planie

mówiła nawet o siniakach po gorsecie.

To pokazuje, że efektowne stroje widoczne na ekranie wymagały od aktorek znacznie więcej niż tylko założenia sukni przed wejściem na plan.

Kamila Urzędowska nie musiała nawet przechodzić klasycznego castingu

Historia jej udziału w filmie ma jeszcze jeden ciekawy element.

Aktorka żartowała wcześniej, że był to „najłatwiejszy casting” w jej życiu.

Powód?

Klasycznego castinguwłaściwie nie było.

Twórcy widzieli ją w roli Izabeli Łęckiej, a ona dostała szansę zmierzenia się z jedną z najbardziej znanych kobiecych postaci polskiej literatury.

Łatwe wejście do projektu nie oznaczało jednak

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *