o zgłoszeniu się do „Rolnik szuka żony” była dla Wiktora ważnym krokiem. Mężczyzna przyznał, że chciałby poznać kobietę, z którą mógłby stworzyć poważny związek. Nie ukrywał, że zależy mu na znalezieniu przyszłej żony. Podczas pierwszych rozmów zachowywał się nieco nieśmiało. Dla części widzów było to sympatyczne i naturalne. Wiktor nie próbował kreować wizerunku osoby, która bez trudu nawiązuje relacje z nieznajomymi. Zamiast tego pokazywał, że potrzebuje czasu, aby poczuć się komfortowo. W programie prowadzonym przez Martę Manowską tego rodzaju zachowanie nie jest niczym wyjątkowym. Uczestnicy często spotykają się z kandydatami

przypadku gospodarstwa Wiktora istotne jest również codzienne funkcjonowanie.

Kandydatki mogą przekonać się, jak wygląda życie związane z hodowlą zwierząt.

Rolnik z kolei ma okazję zobaczyć, jak reagują na nowe sytuacje.

To proces, który wymaga czasu.

Na dzień publikacji artykułu z 13 października dalszy rozwój relacji nie został jeszcze rozstrzygnięty w opisywanych odcinkach.

Co robi Wiktor, gdy nie pracuje w gospodarstwie?

Życie rolnika nie ogranicza się wyłącznie do obowiązków zawodowych.

Wiktor interesuje się podróżowaniem.

Lubi również spędzać czas na łonie natury.

Jesienią chętnie wybierasię na grzyby.

To zainteresowanie dobrze współgra z

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *