śledczych.
Bez odpowiednich dowodów nie można przypisywać konkretnej osobie odpowiedzialności za zaginięcie.
Do sprawy włączyli się specjaliści z Komendy Głównej Policji
W kolejnych dniach po odnalezieniu plecaka działania służb były kontynuowane.
24 września pojawiły się informacje o obecności funkcjonariuszy Komendy Głównej Policji w Darłowie.
Specjaliści wspierali policjantów z Koszalina w czynnościach związanych z zaginięciem.
Działania prowadzono między innymi w rejonie parkingu, gdzie wcześniej znaleziono samochód Emilii.
Obecność specjalistów nie oznaczała automatycznie, że sprawa została przejęta przez centralnąjednostkę.
Chodziło o wsparcie prowadzonych czynności i wykorzystanie dodatkowego doświadczenia funkcjonariuszy zajmujących się poszukiwaniem