o zgłoszeniu się do „Rolnik szuka żony” była dla Wiktora ważnym krokiem. Mężczyzna przyznał, że chciałby poznać kobietę, z którą mógłby stworzyć poważny związek. Nie ukrywał, że zależy mu na znalezieniu przyszłej żony. Podczas pierwszych rozmów zachowywał się nieco nieśmiało. Dla części widzów było to sympatyczne i naturalne. Wiktor nie próbował kreować wizerunku osoby, która bez trudu nawiązuje relacje z nieznajomymi. Zamiast tego pokazywał, że potrzebuje czasu, aby poczuć się komfortowo. W programie prowadzonym przez Martę Manowską tego rodzaju zachowanie nie jest niczym wyjątkowym. Uczestnicy często spotykają się z kandydatami

informacji o jego wcześniejszym życiu.

W ten sposób odkryli fotografię z 2019 roku.

Młodszy Wiktor, ubrany w błękitną marynarkę i krawat, świętował wtedy zdobycie tytułu inżyniera.

Dziś ma inną sylwetkę i znacznie więcej życiowych doświadczeń.

Nadal zajmuje się gospodarstwem, działa w straży pożarnej i próbuje odnaleźć szczęście w miłości.

Najbliższe odcinki programu pokażą, jak rozwiną się jego znajomości z kandydatkami.

A Wy co sądzicie o Wiktorze z trzynastej edycji „Rolnik szuka żony”? Czywiększą sympatię wzbudziła w Was Małgorzata, czy Zuzanna? I czy pamiętacie Wiktora z pierwszych odcinków programu?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *