o zgłoszeniu się do „Rolnik szuka żony” była dla Wiktora ważnym krokiem. Mężczyzna przyznał, że chciałby poznać kobietę, z którą mógłby stworzyć poważny związek. Nie ukrywał, że zależy mu na znalezieniu przyszłej żony. Podczas pierwszych rozmów zachowywał się nieco nieśmiało. Dla części widzów było to sympatyczne i naturalne. Wiktor nie próbował kreować wizerunku osoby, która bez trudu nawiązuje relacje z nieznajomymi. Zamiast tego pokazywał, że potrzebuje czasu, aby poczuć się komfortowo. W programie prowadzonym przez Martę Manowską tego rodzaju zachowanie nie jest niczym wyjątkowym. Uczestnicy często spotykają się z kandydatami

warunkach.

Niektóre relacje rozwijają się bardzo szybko.

Inne okazują się mniej udane.

Format zyskał popularność dzięki połączeniu historii miłosnych z obrazem życia na polskiej wsi.

Marta Manowska towarzyszy uczestnikom w poszukiwaniu miłości

Prowadzącą programu jest Marta Manowska.

Dziennikarka od lat związana jest z telewizyjnymi formatami pokazującymi relacje międzyludzkie.

W „Rolnik szuka żony” pełni rolę osoby wprowadzającej widzów w historie bohaterów.

Rozmawia z rolnikami i pomaga im przechodzić przez kolejne etapy programu.

W przypadku Wiktora również uczestniczyła w początkowej częścijego poszukiwań.

Rolnik przyznawał, że chciałby poznać kobietę, z którą mógłby stworzyć

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *