lata, kiedy Karol stał się częścią ich rodziny.
To okres, w którym dziecko dopiero zaczyna budować wiele podstawowych wspomnień.
Dlatego dla Daniela obecność Karola nie była czymś nowym ani nagłym.
Towarzyszyła mu przez kolejne etapy dzieciństwa, nauki i dorastania.
Według relacji Pierwszej Damy pomiędzy nimi powstała bardzo silna więź.
Podkreśliła, że Daniel postrzega Karola jako swojego tatę.
To istotne, ponieważ w medialnych opisach rodzin zrekonstruowanych często największą uwagę poświęca się formalnym pokrewieństwom.
Tymczasem codzienne relacje mogą wyglądać znacznie bardziej naturalnie, niż sugerują sensacyjne nagłówki.
„Nie miał innego ojca”. Słowa PierwszejDamy