na zwykłą ludzką złożoność. Sława zmienia otoczenie, ale nie głębokie emocje.
Z tego medialnego epizodu wyłania się przede wszystkim cenna przestroga: każdy ma prawo opowiedzieć swoją historię we własnym tempie, własnymi słowami, bez narzucania mu przez cały świat swojej wersji.
Najprostsze historie często wywołują najsilniejsze emocje.